Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Koby skorsze z hir Karpatiw z’jichaty w dołynu
I swobidno powytaty sławnu Ukrajinu.
Pryspiw:
Hej, numo chłopci, wraz!
Hej, numo na prykaz!
Szabelky pohostrit,
Kulbaky nałożit.
Trubljat trubky na triwohu,
Czas nam wże czas u dorohu.
Wyjszow otec, wyjszow ridnyj, wyjszła stara maty,
Wyjszły wirni diwczatońka konej napuwaty.
– Oj ne możu, rodynońko, z toboju ostatys,
Mij kiń rwetsja, wpered pretsja ta j ne chocze staty.